Dwaj bracia

<<< Dane tekstu >>>
Autor Heinrich Heine
Tytuł Dwaj bracia
Pochodzenie Poezye Studenta Tom I
Data wydania 1863
Wydawnictwo F. A. Brockhaus
Miejsce wyd. Lipsk
Tłumacz Władysław Tarnowski
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tom I
Pobierz jako: Pobierz Cały tom I jako ePub Pobierz Cały tom I jako PDF Pobierz Cały tom I jako MOBI
Indeks stron

DWAJ BRACIA.
(Z Heinego.)


Tam u szczytów stromej góry
W wianku drzew zamczysko stoi,
Za chmurami gonią chmury,
Brat za bratem w krwawej zbroi —
Obaj bracia walcząc krwawo
Nacierają wraz na siebie,
Ach! o jakież walczą prawo
K’ jakiej miecz się stał potrzebie? —
Gazellowe Laury oczy
Rozpaliły bratnie serca,
Tryumf jej, w krwi bratniej broczy
Mąż lub trup — trup lub morderca!
Lecz któremuż ona — sprzyja?
Któż rozmiotą węzeł krwawy?
Nie rozmiotą dłoń niczyja,
Więc niech miecz rozstrzyga rdzawy! —
To miecz Ojców pordzewiały! —
Miecz przed którym drżały hordy,
Dziś go wnuki z sklepień chwały
Na wzajemne zdjęły mordy —
I zajadle walcząc oba,
Sieją iskry w ciemność nocy,
Ej! serdecznaż życia próba —
Jakiś duch migł o północy!
Biada! biada! bracia młodzi —
Obaj chwieją się, padają,

Obu duch gdy z krwią uchodzi,
Laura! Laura! wymawiają. —

Przeszły lata, wiek przeleciał,
Tyle serc pokryły groby,
Zamek w gruzy się rozleciał,
Wichry wyją pieśń żałoby —
Lecz gdy nocy płaszcz osłoni
Ruin zaniku gruz sierocy,
Miecz za mieczem błyska, goni,
Brat za bratem o północy! —






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Władysław Tarnowski, Heinrich Heine.