Strona:Anatole France - Wyspa Pingwinów.djvu/26: Różnice pomiędzy wersjami

m
bot poprawia formatowanie
(Nowa strona)
 
m (bot poprawia formatowanie)
 
Treść strony (załączany fragment):Treść strony (załączany fragment):
Linia 3: Linia 3:
 
{{tab}}— Czy obułbyś ją? <br>
 
{{tab}}— Czy obułbyś ją? <br>
 
{{tab}}— Oczywiście. <br>
 
{{tab}}— Oczywiście. <br>
{{tab}}A zatem! Jeśli sądzisz, że zwykłym, naturalnym butem obuć można nogę cudowną, powi­nieneś też sądzić, że można naturalnemi maszta­mi i żaglami zaopatrzyć statek cudowny. Toć
+
{{tab}}A zatem! Jeśli sądzisz, że zwykłym, naturalnym butem obuć można nogę cudowną, powinieneś też sądzić, że można naturalnemi masztami i żaglami zaopatrzyć statek cudowny. Toć
jasne. Niestety! Trzebaż, by najświętsze nawet osoby miały chwile słabości i ciemnoty? Jest się największym apostołem Bretanji, możnaby do­ konać dzieł godnych wiekuistej chwały!.. Ale umysł ciężki jest, a ręka leniwa! Żegnam cię, ojcze! Jedź sobie pomaleńku, i gdy wreszcie zbliżysz się do wyspy Hoedic, ujrzysz dymiące zgliszcza kaplicy, którą wzniosłeś i poświęciłeś własnemi rękami. Poganie spalą je wraz z djaczkiem przez ciebie pozostawionym, który upiecze
+
jasne. Niestety! Trzebaż, by najświętsze nawet osoby miały chwile słabości i ciemnoty? Jest się największym apostołem Bretanji, możnaby do konać dzieł godnych wiekuistej chwały!.. Ale umysł ciężki jest, a ręka leniwa! Żegnam cię, ojcze! Jedź sobie pomaleńku, i gdy wreszcie zbliżysz się do wyspy Hoedic, ujrzysz dymiące zgliszcza kaplicy, którą wzniosłeś i poświęciłeś własnemi rękami. Poganie spalą je wraz z djaczkiem przez ciebie pozostawionym, który upiecze
 
się, jak kiełbasa. <br>
 
się, jak kiełbasa. <br>
{{tab}}— Wielkie jest zakłopotanie moje — rzekł sługa Boży, ocierając rękawem czoło, potem zro­szone.— <br>
+
{{tab}}— Wielkie jest zakłopotanie moje — rzekł sługa Boży, ocierając rękawem czoło, potem zroszone.— <br>
 
{{tab}}Ale powiedz mi, synu Samsonie, nielada to zadanie kamienne to koryto we wszystkie potrzebne zaopatrzyć przybory. I jeśli tę pracę przedsięweźmiemy, czy nie więcej czasu stracimy, niźli na tem zyskamy? <br>
 
{{tab}}Ale powiedz mi, synu Samsonie, nielada to zadanie kamienne to koryto we wszystkie potrzebne zaopatrzyć przybory. I jeśli tę pracę przedsięweźmiemy, czy nie więcej czasu stracimy, niźli na tem zyskamy? <br>
{{tab}}— Ach! Mój ojcze — zawołał Szatan — zanim przesypie się klepsydra, rzecz będzie załat­wiona. Znajdziemy wszystko, czego nam potrzeba w tych warsztatach przez ciebie wzniesionych
+
{{tab}}— Ach! Mój ojcze — zawołał Szatan — zanim przesypie się klepsydra, rzecz będzie załatwiona. Znajdziemy wszystko, czego nam potrzeba w tych warsztatach przez ciebie wzniesionych