Strona:Zofia Dromlewiczowa - Siostra lotnika.djvu/59: Różnice pomiędzy wersjami

m
bot poprawia formatowanie
(Nowa strona)
 
m (bot poprawia formatowanie)
Treść strony (załączany fragment):Treść strony (załączany fragment):
Linia 2: Linia 2:
 
{{tab}}– Tak, ale to nie jest to samo. Pomyślał, jakby to było przyjemnie żeby wystarczyło wyjąć skrzydła z kieszeni.<br>
 
{{tab}}– Tak, ale to nie jest to samo. Pomyślał, jakby to było przyjemnie żeby wystarczyło wyjąć skrzydła z kieszeni.<br>
 
{{tab}}– Takie małe....<br>
 
{{tab}}– Takie małe....<br>
{{tab}}– No, przesadziłem trochę, w kieszeni się nie zmieszczą, Ale zawsze wydostać poprostu bez wiel­kiego kłopotu skrzydła, przypiąć je do ramion i już człowiek może sobie pofrunąć kiedy chce.<br>
+
{{tab}}– No, przesadziłem trochę, w kieszeni się nie zmieszczą, Ale zawsze wydostać poprostu bez wielkiego kłopotu skrzydła, przypiąć je do ramion i już człowiek może sobie pofrunąć kiedy chce.<br>
 
{{tab}}– Np. podczas lekcji przyrody.<br>
 
{{tab}}– Np. podczas lekcji przyrody.<br>
 
{{tab}}– Chociażby.<br>
 
{{tab}}– Chociażby.<br>
Linia 8: Linia 8:
 
{{tab}}– Dlaczego?<br>
 
{{tab}}– Dlaczego?<br>
 
{{tab}}– Bo już dawno wynaleziono by coś takiego.<br>
 
{{tab}}– Bo już dawno wynaleziono by coś takiego.<br>
{{tab}}– O, tak mówić nie można. Gdyby każdy tak rozumował, to żaden wynalazek nie doszedłby do sku­tku, każdy by sobie wyobrażał, że to jest niemożliwe bo nikt inny nie wpadł przed nim na pomysł. A bar­dzo często wystarcza jakaś zupełnie prosta myśl i wykonało się coś niezwykłego, co nikomu nie przyszło do głowy.<br>
+
{{tab}}– O, tak mówić nie można. Gdyby każdy tak rozumował, to żaden wynalazek nie doszedłby do skutku, każdy by sobie wyobrażał, że to jest niemożliwe bo nikt inny nie wpadł przed nim na pomysł. A bardzo często wystarcza jakaś zupełnie prosta myśl i wykonało się coś niezwykłego, co nikomu nie przyszło do głowy.<br>
 
{{tab}}– To prawda – zgodziła się Asia – ale nie w tym wypadku.<br>
 
{{tab}}– To prawda – zgodziła się Asia – ale nie w tym wypadku.<br>