Strona:W. M. Thackeray - Targowisko próżności T1.djvu/160: Różnice pomiędzy wersjami

brak opisu edycji
 
Treść strony (załączany fragment):Treść strony (załączany fragment):
Linia 3: Linia 3:
 
{{tab}}Sir Pitt przy kuflu piwa, z fajeczką w zębach, radził z szafarzem któregoby na śmierć skazać barana; ale nie przestawał śledzić młodej pary przez okno swego pokoju, i przysięgał, że gdyby nie siostra, dawnoby już przepędził tego błazna Rawdona.<br>
 
{{tab}}Sir Pitt przy kuflu piwa, z fajeczką w zębach, radził z szafarzem któregoby na śmierć skazać barana; ale nie przestawał śledzić młodej pary przez okno swego pokoju, i przysięgał, że gdyby nie siostra, dawnoby już przepędził tego błazna Rawdona.<br>
 
{{tab}}— Jużto wielmożny pan ma rację — mówił usłużny Horrocks — ależ i kamerdyner pana Rawdowna, to niech pan Bóg zachowa! Kiedyś jak zaczął wymyślać w kuchni a to że objad zły, a to że wino niedobre, to aż strach! Żaden pan nawet nie narobiłby takiego hałasu.<br>
 
{{tab}}— Jużto wielmożny pan ma rację — mówił usłużny Horrocks — ależ i kamerdyner pana Rawdowna, to niech pan Bóg zachowa! Kiedyś jak zaczął wymyślać w kuchni a to że objad zły, a to że wino niedobre, to aż strach! Żaden pan nawet nie narobiłby takiego hałasu.<br>
{{Tylko na stronie|<br><br><br>}}<section end="r11"/>
+
{{Tylko na stronie||<br><br><br>}}<section end="r11"/>
 
<section begin="r12"/>{{c|'''XII.'''|po=10px}}
 
<section begin="r12"/>{{c|'''XII.'''|po=10px}}
 
{{c|'''Sercowe dzieje.'''|po=10px}}
 
{{c|'''Sercowe dzieje.'''|po=10px}}