Strona:PL Doyle - Ezaw i Jakób.pdf/32: Różnice pomiędzy wersjami

(lit.)
Status stronyStatus strony
-
Przepisana
+
Skorygowana
Treść strony (załączany fragment):Treść strony (załączany fragment):
Linia 1: Linia 1:
gółach geograficznych które dla naszego badania są {{Korekta|nie zmiernie|niezmiernie}} ważne i które się nam bardzo mogą przydać. Spojrzyj na tę mapę. Ten czarny czworobok to zakład wychowawczy naszego doktora. Wbijam tu szpilkę. Patrzmy dalej: ta linia przedstawia główną drogę jak widzisz, okrąża ona zakład od strony {{Korekta|wchodniej|wschodniej}} i zachodniej, widać też wyraźnie, że droga na przestrzeni przeszło jednej mili nie ma żadnej odnogi. Jeżeli więc nasi zbiegowie poszli traktem rządowym musieli iść tą właśnie drogą a nie inną.<br>
+
{{pk|szcze|gółach}} geograficznych które dla naszego badania są {{Korekta|nie zmiernie|niezmiernie}} ważne i które się nam bardzo mogą przydać. Spojrzyj na tę mapę. Ten czarny czworobok to zakład wychowawczy naszego doktora. Wbijam tu szpilkę. Patrzmy dalej: ta linia przedstawia główną drogę jak widzisz, okrąża ona zakład od strony {{Korekta|wchodniej|wschodniej}} i zachodniej, widać też wyraźnie, że droga na przestrzeni przeszło jednej mili nie ma żadnej odnogi. Jeżeli więc nasi zbiegowie poszli traktem rządowym musieli iść tą właśnie drogą a nie inną.<br>
 
{{tab}}— Tak to zupełnie zrozumiałe.<br>
 
{{tab}}— Tak to zupełnie zrozumiałe.<br>
{{tab}}— Ale nie koniec na tem. Wskutek szczęśliwego zbiegu okoliczności możemy aż do pewnej granicy stwierdzić dokładnie co się działo wzdłuż tej drogi owej nocy kiedy nastąpiła ucieczka. W tym punkcie gdzie obecnie oparłem fajkę stał na straży policyant od godziny 12 w nocy do 6 rano. Jak widzisz w tem miejscu jest pierwsze skrzyżowanie drogi. Otóż człowiek ten twierdzi stanowczo, że podczas całego trwania służby ani na chwilę nie opuścił posterunku i jest absolutnie przekonany, że gdyby tamtędy szedł jakiś chłopiec czy mężczyzna, musiałby ich był widzieć. Rozmawiałem dzisiaj wieczorem z tym policyantem i o ile mi się zdaje, można mu zupełnie zawierzyć. W ten sposób ta strona byłaby zamknięta i wykluczona z naszego badania, chodzi teraz o drugą stronę. W tem miejscu — Holmes wskazał znowu na mapę — znajduje się gospoda “Pod czerwonym bykiem.” Owej nocy go-
+
{{tab}}— Ale nie koniec na tem. Wskutek szczęśliwego zbiegu okoliczności możemy aż do pewnej granicy stwierdzić {{Korekta|dokład nie|dokładnie}} co się działo wzdłuż tej drogi owej nocy kiedy nastąpiła ucieczka. W tym punkcie gdzie obecnie oparłem fajkę stał na straży policyant od godziny 12 w nocy do 6 rano. Jak widzisz w tem miejscu jest pierwsze skrzyżowanie drogi. Otóż człowiek ten twierdzi stanowczo, że podczas całego trwania służby ani na chwilę nie opuścił posterunku i jest absolutnie przekonany, że gdyby tamtędy szedł jakiś chłopiec czy mężczyzna, musiałby ich był widzieć. Rozmawiałem dzisiaj wieczorem z tym policyantem i o ile mi się zdaje, można mu zupełnie zawierzyć. W ten sposób ta strona byłaby zamknięta i wykluczona z naszego badania, chodzi teraz o drugą stronę. W tem miejscu — Holmes wskazał znowu na mapę — znajduje się gospoda “Pod czerwonym bykiem.” Owej nocy {{pp|go|spodyni}}
27 740

edycji