Strona:Juliusz Verne-Podróż do Bieguna Północnego cz.1.djvu/238: Różnice pomiędzy wersjami

m (Robot automatycznie zamienia tekst (-­ +))
Status stronyStatus strony
-
Przepisana
+
Skorygowana
Treść strony (załączany fragment):Treść strony (załączany fragment):
Linia 1: Linia 1:
 
ciepła, jaki obserwowano w ciągu całej tej wyprawy. We czwartek 5-go lipca, wiatr zwrócił się na południo-wschód i sprowadził gwałtowną zadymkę śniegową. Termometr, nocy poprzedzającej spadł o kilkanaście stopni. Hatteras nie zważając na złe usposobienie załogi, wydał rozkaz przygotowania się do podróży.<br />
 
ciepła, jaki obserwowano w ciągu całej tej wyprawy. We czwartek 5-go lipca, wiatr zwrócił się na południo-wschód i sprowadził gwałtowną zadymkę śniegową. Termometr, nocy poprzedzającej spadł o kilkanaście stopni. Hatteras nie zważając na złe usposobienie załogi, wydał rozkaz przygotowania się do podróży.<br />
{{tab}}Od trzynastu dni, to jest od minięcia przylądka Dundas, ''Forward'' ani na jeden stopień nie mógł się posunąć na północ, dla tego też stronnicy Cliftona nie byli zadowoleni; życzenia ich zgadzały się
+
{{tab}}Od trzynastu dni, to jest od minięcia przylądka Dundas, ''Forward'' ani na jeden stopień nie mógł się posunąć na północ, dla tego też stronnicy Cliftona nie byli zadowoleni; życzenia ich zgadzały się jednak w tej chwili z postanowieniem kapitana, wydostania się na kanał Wellingtoński i dla tego też bez ociągania się, spełniali jego rozkazy.<br />
jednak w tej chwili z postanowieniem kapitana, wydostania się na kanał Wellingtoński i dla tego też bez ociągania się, spełniali jego rozkazy.<br />
 
 
{{tab}}Nie mało trudu kosztowało postawienie masztów i rozwinięcie żagli, lecz gdy tego dokonano, Hatteras śmiało puścił się pomiędzy lody, prądem na południe pędzone; żegluga ta była bardzo utrudzającą, podczas tej krętej drogi, zmuszającej do częstej zmiany ustroju żaglów.<br />
 
{{tab}}Nie mało trudu kosztowało postawienie masztów i rozwinięcie żagli, lecz gdy tego dokonano, Hatteras śmiało puścił się pomiędzy lody, prądem na południe pędzone; żegluga ta była bardzo utrudzającą, podczas tej krętej drogi, zmuszającej do częstej zmiany ustroju żaglów.<br />
 
{{tab}}Kanał Welingtoński niezbyt jest szeroki, granicami jego są: ze wschodu północne wybrzeże Devonu, a od zachodu wyspa Cornvalis, która przez długi czas uważaną była za półwysep; dopiero John Franklin ze wszech stron opłynął ją w roku 1846.<br />
 
{{tab}}Kanał Welingtoński niezbyt jest szeroki, granicami jego są: ze wschodu północne wybrzeże Devonu, a od zachodu wyspa Cornvalis, która przez długi czas uważaną była za półwysep; dopiero John Franklin ze wszech stron opłynął ją w roku 1846.<br />