Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/26

Ta strona została przepisana.

24. A Abrahamowi było dziewięćdziesiąt lat i dziewięć, gdy obrzezane było ciało nieobrzeski iego.
25. A Ismaelowi synowi iego było trzynaście lat, gdy obrzezane było ciało nieobrzeski iego.
26. Tegoż dnia obrzezany iest Abraham, i Ismael, syn iego.
27. I wszyscy mężowie domu iego, urodzeni w domu, i kupieni za pieniądze od cudzoziemców, obrzezani są z nim.

ROZDZIAŁ XVIII.


I. Pan się ukazał Abrahamowi w postaci trzech Aniołów; które Abraham wdzięcznie przyymuie 1 — 8. II. Bóg obietnicę swą o urodzeniu Izaaka powtarza 9 — 19. III. Karanie Sodomy i Gomorry przepowiada 20 — 22. IV. A Abraham za Sodomczyki się modli 23 — 33.
Potym ukazał mu się Pan w równinie Mamre, a on siedział we drzwiach namiotu swego, gdy był naygorętszy dzień.
2. A podniosłszy oczy swe,[1] obaczył, a oto trzey mężowie stanęli przeciw niemu; i uyrzawszy ie, wybieżał przeciwko nim ze drzwi namiotu, i pokłonił się do ziemi.
3. I rzekł: Panie móy,[2] ieźlim teraz znalazł łaskę w oczach twoich, niemiiay, proszę, sługi swego.
4. Przyniosą trochę wody, a umyiecie nogi wasze, i odpoczniecie pod drzewem.
5. I przyniosą kęs chleba, że posilicie serce wasze; potym odeydziecie, dla tegoście bowiem przyszły do mnie sługi swego. Tedy rzekli: tak uczyń, iakoś powiedział.
6. I pośpieszył się Abraham do namiotu do Sary, i rzekł: Śpiesz się; rozczyń trzy miarki mąki światłéy, a uczyń podpłomyków.
7. Abraham zaś szedł do trzody, i wziął cielę młode i wyborne, i dał ie słudze, który się pośpieszył, i nagotował ie.
8. Wziął téż masła i mleka, i cielę, które był nagotował, i postawił przed nie, a sam stał przy nich pod drzewem; i iedli.
II. 9. I rzekli do niego: Gdzie iest Sara, żona twoja? a on odpowiedział: Oto iest w namiecie.
10. Tedy rzekł Pan:[3] Wrócę się pewnie do ciebie o tymże czasie w rok, a oto, będzie miała syna Sara, żona twoia; a Sara słuchała u drzwi namiotu, które były za nim.
11. A Abraham i Sara byli starzy, i zeszli w leciech; i przestało było bywać Sarze według zwyczaiu niewiast.
12. I rozśmiała się Sara sama w sobie, mówiąc: Gdym się zstarzała[4] roskoszy zażywać będę; i pan móy starzał się.
13. Zatym rzekł Pan do Abrahama: Czemu się rozśmiała Sara, mówiąc: Zaż prawdziwie porodzę, gdym się starzała? Izali iest co trudnego u Pana?
14. O tymże czasie wrócę do ciebie roku przyszłego, a Sara będzie miała syna.
15. I zaprzała się Sara, mówiąc: Nie śmiałam się; bo się bała. A Pan rzekł: Nie mów tak; boś się śmiała.
16. Potym wstali z tamtąd mężowie oni, i obrócili się ku Sodomie; a Abraham szedł z nimi wyprowadzając ie.
17. Tedy rzekł Pan: Izali ia zataię przed Abrahamem, co mam uczynić?
18. Ponieważ Abraham pewnie rozmnożon będzie w lud wielki i możny, a w nim będą[5] ubłogosławione wszystkie narody ziemi.
19. Znam go bowiem; przetóż przykażę synom swoim, i domowi swemu po sobie, aby strzegli drogi Pańskiéy, i czynili sprawiedliwość i sąd, aby przzywiodł[6] Pan na Abrahama, co mu powiedział.
III. 30.[7] Rzekł tedy Pan: Krzyk Sodomy i Gomorry, iż się rozmnożył grzéch ich, iż bardzo[8] ociężał;
21. Zstąpię teraz, a obaczę, ieźli się według krzyku tego, który mię doszedł, do końca sprawuią; a jeźliż nie, abym się wżdy dowiedział.
22. I obrócili się z tamtąd mężowie, i poszły do Sodomy; lecz Abraham ieszcze stał przed Panem.

IV. 23. I przystąpił Abraham, i rzekł: Izali téż zatracisz sprawiedliwego z niezbożnym?

  1. 1 Moy. 13, 1.
  2. Żyd. 13, 3.
  3. 1 Moy. 17, 19. r. 21, 2. Rzym. 9, 9.
  4. 1 Piotr. 3, 6.
  5. 1 Moy. 12, 3. r. 22, 17. r. 26, 4. Dzie. 3, 25. Galat. 3, 8.
  6. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – przywiodł.
  7. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – 20.
  8. Ezech. 16, 49.