Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/633

Ta strona została przepisana.


4. (Albowiem lepsze iest miłosierdzie twoie, niż żywot,) aby cię chwaliły wargi moie;
5. Abym cię błogosławił za żywota mego, a w imieniu twoiém, abym podnosił ręce moie.
6. Iako tłustością i sadłem byłaby tu nasycona dusza moia, a radosném warg śpiewaniem wychwalałyby cię usta moie.
7. Zaprawdęć na cię wspominam, i na łożu moiém każdéy straży nocnéy rozmyślam o tobie.
8. Boś mi bywał na pomocy; przetoż w cieniu skrzydeł twoich śpiewać będę.
9. Przylgnęła dusza moia do ciebie; prawica twoia podpiera mię.
10. Ale ci, którzy szukaią upadku duszy moiéy, sami wnidą do naygłębszéy niskości ziemi.
11. Zabiie każdego z nich ostrość miecza, i przyydą liszkom na podział.
12. Lecz Król będzie się weselił w Bogu, a będzie się chlubił każdy, kto przezeń przysięga; albowiem zatkane będą usta mówiących kłamsto[1].

Psalm LXIV.


I. Przeciw prześladowaniu, i chytrym złych ludzi radom w niewinności swéy obrony od Boga żąda. II. Tuszy, że ich Bóg potłumi, i sami przeciw sobie powstaną, zaczym wierni w Bogu ufać i chlubić się będą.
1. Przednieyszemu śpiewakowi psalm Dawidów.
2. Wysłuchay, o Boże! głos móy, gdy się modlę; od strachu nieprzyiaciela strzeż żywota mego.
3. Skryy mię przed skrytą radą złośników, przed zbuntowaniem czyniących nieprawość,
4. Którzy zaostrzyli ięzyk swóy iako miecz, nałożyli strzałę swoię, słowo iadowite,
5. Aby strzelali z skrytości[2] na niewinnego; niespodzianie nań strzelaią, a nikogo się nie boią.
6. Ztwierdzaią się we złym; zmawiaią się, iakoby zakryć sidła, i mówią: Któż ie obaczy?
7. Szukaią pilnie nieprawości; giniemy od rad zdradliwie wynalezionych. Takci wnętrzność i serce człowiecze[3] głębokie iest.
8. Ale gdy Bóg na nie wypuści prędką strzałę, porażeni będą;
9. A do upadku przywiedzie ie własny ięzyk ich; odłączy się od nich każdy, kto ie uyrzy.
10. I ulękną się wszyscy ludzie, a będą opowiadali sprawę Bożą, i dzieło iego zrozumieią.
11. Ale sprawiedliwy się będzie weselił w Panu, a będzie w nim ufał; i będą się chlubili wszyscy, którzy są uprzeymego serca.

Psalm LXV.


Dawid dziękuie Bogu, I. za dobrodzieystwa duchowne, które całemu kościołowi pokazuie, II. za inne uczynności doczesne, któremi lud swóy błogosławi.
1. Przednieyszemu śpiewakowi psalm i pieśń Dawidowa.
2. Tobie przynależy, o Boże! chwała na Syonie, a tobie ślub ma bydź oddany.
3. Ty wysłuchywasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
4. Wielkie nieprawości, które wzięły górę nad nami, i przestępstwa nasze ty oczyściasz.
5. Błogosławiony, kogo ty obierasz a przyymuiesz, aby mieszkał w sieniach twoich; będziemy nasyceni dobrami domu twego, w świątnicy kościoła twego.
6. Przedziwne rzeczy podług sprawiedliwości mówisz do nas, Boże zbawienia naszego, nadzieio wszystkich kraiów ziemi, i morza dalekiego!
7. Który utwierdzasz góry mocą swoią, siłą przepasany będąc;
8. Który uśmierzasz[4] szum morski, szum nawałności iego, i wzruszenie narodów,

9. Tak że się bać muszą cudów twoich, którzy mieszkaią na kraiach ziemi, które nastawaniem poranku i wieczora do wesela pobudzasz.

  1. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – kłamstwo.
  2. Ps. 11, 2.
  3. Ier. 17, 9.
  4. Ps. 107, 29. Matt. 8, 26.