Strona:Niewiadomska Cecylia - Legendy, podania i obrazki historyczne 08 - Jagiellonowie.djvu/53

Ta strona została uwierzytelniona.


wyznanie chrześcijańskie, w którem niema zakonów. Kto wiarę jego przyjmie, przestaje być zakonnikiem, dawna przysięga staje się nieważną.
Taki projekt na wielkiej radzie przedstawił Krzyżakom mistrz Albert.
Dumali długo nad nim komturowie i starszyzna krzyżacka, przyszło do zaciętych sporów.
— Wyrzec się swojej wiary! — wołali jedni oburzeni. — Więc czemże bylibyśmy? Stokroć lepiej umrzeć.
— Nie chcemy ginąć — odpowiadali drudzy — Chcemy żyć, chcemy dzieciom zostawić, co mamy. Bóg jest jeden dla wszystkich.
Zgodzić się nie mogli: część opuściła Zakon, poszła w świat, szukać przytułku i śmierci, — reszta z mistrzem Albertem nowe przyjęła wyznanie; mistrz ogłosił się księciem pruskim.
Nie miał prawa uczynić tego, będąc hołdownikiem króla polskiego Zygmunta, gdyż od czasu pokoju toruńskiego Krzyżacy, jako państwo lenne, zależnymi byli od Polski. Nie miał jednakże po co prosić o pozwolenie, wiedząc na pewno, że go nie otrzyma, że król polski nie mógłby go udzielić.
Za samowolę może mu odebrać Prusy, ale — będzie się bronił, a w ostateczności łatwiej prosić o przebaczenie. Jest przecież jego siostrzeńcem, synem rodzonej siostry, córki Kazimierza, wydanej za Brandenburczyka.
W taki sposób powstało państwo pruskie, a pokonany mistrz Albert wyjednał sobie przebaczenie, zobowiązał się bardzo pokornie nadal pozostać lennikiem, hołd i przysięgę złożył na rynku krakowskim i otrzymał władzę i tytuł z rąk króla.