Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom IX.djvu/159

Ta strona została przepisana.


AKT III.

(Po prawéj stronie aktorów dom komory celnéj — po lewéj kawiarnia — w głębi rogatka, przy któréj Dyliżans, niby staje z podniesieniem zasłony — trąbkę pocztarską słychać cokolwiek przed, aż do zupełnego podniesienia zasłony — na przodzie po prawéj stolik i krzesło, jako i przed kawiarnią.)


SCENA I.
Fulgencyusz, Ludmir, Filonek, Eugenja, Rozaura, Maciuś, Łapeńko, Trzymałkiewicz, Strażnicy.
Kilka głosów z karety.

Otwórz, proszę otworzyć.

Rozaura.

Nie wyskoczyła kotka, nie — znam jéj tamte przywiązanie.

Ludmir.

Proszę się usunąć.

Fulgencyusz.

Noga! kremortartari!

(Ludmir i Eugenja wysiadają.)
Rozaura.

Wyrzuciliście ją przez okno, okrutni ludzie.