Strona:PL Morris - Wieści z nikąd.pdf/163

Ta strona została przepisana.


pracy. Jest to przyjemność, którą obawiamy się utracić, a nie cierpienie.
— Zapewne — rzekłem — zauważyłem to, i miałem zamiar o to również zapytać. Ale tymczasem, co pan masz zamiar twierdzić pozytywnie o przyjemności pracy wśród waszego społeczeństwa?
— To mianowicie, że obecnie wszelka praca jest przyjemna; już to wskutek nadziei zyskania honoru lub bogactwa, z jaką się praca wykonywa, co sprawia miłe podniecenie, chociażby nawet sama praca nie była przyjemną; albo że stała się wprost miłem nawyknieniem, jak naprzykład w przypadku pracy mechanicznej; w końcu (a większość naszej pracy jest tego rodzaju), ponieważ istnieje świadoma przyjemność zmysłowa w samejże pracy, wykonywanej zatem przez artystów.
— Rozumiem — odparłem. — A możesz mi pan teraz powiedzieć, w jaki sposób doszliście do tego szczęśliwego stanu? Gdyż, mówiąc otwarcie, ta zmiana od stanu dawnego świata wydaje mi się być większą i ważniejszą od wszystkich innych zmian, o jakich mi pan mówiłeś odnośnie do zbrodni, polityki, własności, małżeństwa.
— Masz pan słuszność — rzekł Hammond. — Można powiedzieć, że ta właśnie zmiana umożliwiła wszystkie inne. Co jest celem rewolucyi? Niewątpliwie uczynić ludzi szczęśliwymi. Skoro zaś rewolucya sprawiła przeczuwaną zmianę, to jakże