Strona:Wspomnienia z mego życia (Siemens, 1904).pdf/159

Ta strona została uwierzytelniona.

czasu, a co więcej, nie możnaby już w przyszłości połączyć instytutu dla badań naukowych z zatwierdzonym i budującym się już instytutem dla badań naukowo technicznych.
Dlatego też postanowiłem nie czekać mojej śmierci i wystąpiłem do rządu z następującą propozycyą: Ofiarowałem wielki, zastosowany do celu plac, albo potrzebny kapitał na wzniesienie instytutu państwowego, poświęconego badaniom przyrodniczym, jeżeli rząd poniesie koszta budowy i dalszego utrzymania. Rząd przyjął moją propozycyę, a parlament potwierdził postanowienie rządu. Taki był początek instytutu fizykalno-technicznego w Charlottenburgu, który pod kierunkiem najznakomitszego fizyka naszych czasów, Helmholtz’a, stał się jednym z pierwszych przybytków wiedzy przyrodniczej w Niemczech.






Spodziewałem się, że wspomnienia te przeszłego roku już zakończę; ale słabość mojej żony i różne inne okoliczności pracę moją przerwały. Na jesieni sam cierpiałem na silną influenzę, wskutek czego doktorzy poradzili mi zimę przebyć na południu. W grudniu razem z żoną i najmłodszą córką udałem się na wyspę Korfu. Nie jest to wprawdzie stacya klimatyczna dla chorych — klimat bowiem w styczniu i w lutym przypomina nasze dżdżyste lato; ale wynagradza to wspaniałe położenie i piękna okolica miasta. Wyspa Korfu dziś jeszcze korzysta z dobrodziejstw dawnej administracyi angielskiej. Doskonałe drogi, zbudowane przez Anglików, jakkolwiek miejscami już zrujnowane, dziś jeszcze stanowią jedyne połączenie pomiędzy najgłówniejszemi punktami wyspy, a wodociągi angiel-