<<< Dane tekstu >>>
Autor józef czechowicz
Tytuł hymn
Pochodzenie w błyskawicy
Wydawca miesięcznik „droga”
Data wyd. 1934
Miejsce wyd. warszawa
Źródło skany na commons
Inne cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron

hymn


szumiąca
chorągwi czarnych armją
łopotem ogni
śpiewem
chwytasz znienacka za gardło
serce roztrącasz
zimnym zalewem

żyjemy błądzimy
kołują na zegarach godziny
za nikogo chyba
płacze późną jesienią
szyba
do kogo śmieje się maj z wierzbiny
mówiący słowo kwiatowe
wieczornym cieniom

kiedy ptak z nad bystrzycy ulatuje wzwyż
ziemia cała spada ciężką kroplą
ścieżki pokrywa zieloność
drogi się kładą nakrzyż

woda ucicha za groblą
biegną do swoich wnętrz puszyste knieje
i malejące kształty domostw


ty jedna olbrzymiejesz

złoty na czole nocy
nabrzmiewa znak twej mocy
żyła piorunu
potężnemi stopami wychodzi z mroku
drżeniem napełniający
ciemną zatoką
falujący
grom

wielbi cię siła człowieczej gliny
śmierci
winna bez winy

ginąc na lądach
w powietrzu płonąc
jak zorze
niespodziewane
przywaleni w kopalniach gruzu kolanem
śpiewamy
głodem żelazem wybuchami
ogniem i gazem
tobie grożąca
tobie nieunikniona
królowo nocnego słońca
nienasycona




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Czechowicz.