Illustrowany przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic/18

<<< Dane tekstu >>>
Autor Walery Eljasz-Radzikowski
Tytuł Illustrowany przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic
Podtytuł pisał i illustrował Walery Eljasz
Wydawca J. K. Żupański
Data wyd. 1870
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
Strążyska.

Po Kościeliskach najpiękniejszą doliną w pobliżu Zakopanego są Strążyska; prowadzi ona po pod sam Giewont, długości mniej więcej pół mili[1]. Droga jezdna wiedzie od kościoła Zakopiańskiego wprost między domostwami wzdłuż potoku płynącego z tej doliny zwanego Młyniskami, zaś ścieżki prowadzą z różnych stron do ujścia Strążysk (2827′[2]). Bok wschodni doliny Strążysk tworzy Sarnia Skała (3990′[3]) a zachodni Łysanki (4555′[4]). Kto raz zwiedził tę dolinę, następnie nie potrzebuje przewodnika, lecz każdy inny sam niech tu nie chodzi, bo jej nie zwiedzi dobrze i natrapi się przy szukaniu ścieszek. Potok bowiem wijący się wzdłuż całej doliny przebywać trzeba kilka razy po kamieniach, nim się do końca jej dojdzie, a nie wiedząc gdzie się go przebywa, niepotrzebnie człowiek namęczy się i czasu wiele straci. Kilka miejsc w ogólnie pięknych Strążyskach odznacza się jeszcze swoją oryginalnością. I tak po prawej stronie idąc do góry napotyka się rzęd skał u wierzchu szczególnie poszczerbionych, które nazwano Mnichami; u spodu stare buki nader upiękniają ten widok swoją odrębnością od zwykłych tu świerków. W miejscu najprzestronniejszém przybywa się na polanę, gdzie są szałasy owcze i krowie. Tu prześliczny widok przypominający owe alpejskie pejzaże, znane z obrazów i rycin; tło przepyszne stanowi Giewont wielki i mały, imponując massą stromej skały, poprzerywanej gdzieniegdzie szczelinami i płatami śniegu; poniżej z trzech stron las świérkowy na przyległych górach, a na przodzie polana z szałasami, ludnością szałasową i bydłem, przy tém potok, który tu z dwóch stron się schodzi. W szałasie można dostać mléka, ale go nie należy przepłacać, bo tym sposobem psuje się chciwych na pieniądz górali, którzy wziąwszy raz zbytnią zapłatę niezasłużoną, nadal chcą tożsamo brać od każdego. Nie powinno się więcej płacić jak we wsi, a miarę można mniej więcej mieć w oku.
Od szałasu puściwszy się prosto w górę ku Giewontowi, dochodzi się do wodospadu zwanego Siczącą[5]. Z 40 stóp[6] wysokiej skały spada wśród lasu woda w zlewek u jej spodu, tworząc tu na około wilgotny chłód. Nad pierwszym głównym spadem jest wyżej drugi mały, które oba można widzieć zdala.
Tu zwiedzający Strążyska zwykli kończyć swoją wycieczkę, tylko ciekawi i na trudy wytrzymali zapuszczają się po nad Siczącą po pod sam Giewont; tę część doliny Strążysk, zwaną Rówienką, tworzą uypiska czyli piargi, na których pod samym Giewontem leżą płaty śniegu; na zachód źlebem zwanym Warzechą (4704′[7]) przejść się da do doliny Małej Łąki, zaś od szałasu na wschód jest drożyna wiodąca przez przełęcz między Sarnią Skałą a Suchym Wierchem do doliny Białej, gdzie piękna polana i szałasy owcze.
Kto silniejszy w nogach, ten niech nie wraca napowrót Strążyskami, lecz przez Białą, bo zarazem zwiedzi tę drugą nader dziką i oryginalną dolinkę i dobrą ścieżką wyjdzie na pola Zakopiańskie między Strążyskami a kuźnicami. Cała ta wycieczka zajmie czasu tylko pół dnia przy dokładném zwiedzeniu dwóch dolin.




  1. Przypis własny Wikiźródeł niespełna 4 km
  2. Przypis własny Wikiźródeł 894 m
  3. Przypis własny Wikiźródeł 1261 m; wg współczesnych pomiarów 1377 m n.p.m.
  4. Przypis własny Wikiźródeł 1440 m; wg współczesnych pomiarów 1445 m n.p.m.
  5. Przypis własny Wikiźródeł obecnie: Siklawica
  6. Przypis własny Wikiźródeł 13 m
  7. Przypis własny Wikiźródeł 1487 m





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Walery Eljasz-Radzikowski.