Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie/Strutis


Żupy solne w Wieliczce Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie • 32. Strutis • Lucjan Siemieński Krynica Parascewy
Żupy solne w Wieliczce Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie
32. Strutis
Lucjan Siemieński
Krynica Parascewy

W powiecie Maryjampolskim, w lasach pilwiskich jest jezioro zwane Strakbalis (Strukisowe błoto) nadzwyczajnie głębokie, lecz zupełnie bezrybne. Włościanie mniemają, że to ztąd pochodzi, iż wszystkie ryby w tém jeziorze znajdujące się są pod władzą wielkiego szczupaka Strukisa (kusego), który więzi je na dnie; najdrobniejsza płotka niemoże się ukryć przed baczném jego okiem. Ten groźny pan raz tylko na rok zasypia w noc Św. Jana; spoczywa bardzo krótko, bo tylko godzinę po północy; ryby wtedy korzystając ze snu swojego ciemięzcy, gromadami wesoło pluskają po całém jeziorze. Jeden z rybaków odkrył tę tajemnicę i z licznym przyborem czekał na uśpienie Strukisa. Skoro tylko zbliżyła się północ, jezioro zawrzało od mnóstwa ryb; rybacy spiesznie zarzucili niewód, sieci rwały się od niezmiernego połowu; ponapełniali nim czółna; lecz gdy niemogąc chciwości swéj powściągnąć, jeszcze o jednéj toni pomyśleli, minęła godzina, Strukis się obudził, wpadł w wściekłość, olbrzymiemi skrzelami wywrócił łodzie, zatopił łakomych rybaków i uwolnił złapane ryby. Po tém zwycięztwie, aby się od podobnych uchronić napaści, zmienił czas swojego spoczynku i odtąd godzina snu Strukisa stała się zagadką.