Strona:Dante Alighieri - Boska komedja (tłum. Porębowicz).djvu/142

Ta strona została uwierzytelniona.
43 
Na wznak się rzucił i ciężarem ciała

Sunął po zboczu stromego urwiska,
Którem się druga fosa zamykała.

46 
Nie tak się rączo wyrywa z łożyska

Potok, kamienie obracać u młyna,
Nawet, kiedy już na koła się ciska,

49 
Jak Mistrz, gdy niósł mię, gdzie owa ruina

Sterczy, na piersi położywszy swoje
Nie jak wspólnika drogi, lecz jak syna.

52 
A ledwo stanął na dnie, djabłów roje,

Spojrzę, nad nami biegną samą granią,
Lecz już się teraz ich złości nie boję.

55 
Opatrzność, co ich nad piątą otchłanią

Postanowiła naczelnymi pany,
Nie pozwoliła wychylać się za nią.

58 
Tu-ś-my znaleźli naród farbowany[1]:

Płacząc, powolnie wlókł się w okół góry,
Zdał się znużony bardzo i znękany.

61 
Odzian był w płaszcze i nizkie kaptury

Na oczy, krojem i miarą takowe,
Jak w Kolnie noszą zakonników chóry[2].

64 
Złocony kaptur krył grzesznikom głowę,

Wewnątrz tak grubo ołowiem podbity,
Że słomką przy nim hełmy frydrykowe[3].

67 
O wiekuistych udręczeń habity!...

W lewo skręcamy, chcąc pójść w równej mierze
Z nimi, wsłuchani w ból płaczem niesyty.

70 
Lecz snać im straszne ciężyły pancerze,

Bo szli tak wolno, że przy każdym ruchu
Mieliśmy coraz towarzystwo świeże.


  1. naród farbowany, w oryg. una gente dipinta, na oznaczenie obłudników. Niektórzy rozumieją: o twarzy uróżowanej.
  2. Jak w Kolnie, tj. w Kolonii noszą zakonnicy: kaptury szerokie, z grubego sukna. Zarówno te kaptury złocone po wierzchu, jak chód powolny i spuszczone głowy symbolizują dobrze hipokrytów.
  3. hełmy frydrykowe. Cesarz Fryde-ryk II winnych obrazy majestatu kazał zakuwać w ołów i rzucać w ogień.