Strona:PL Homer - Odysseja (Siemieński).djvu/531

Ta strona została uwierzytelniona.



RZEŹ ZALOTNIKÓW.
"O"

Odys rozstał się w mgnieniu z żebraczym łachmanem,

Wskoczył na próg wysoki z łukiem i kołczanem,
W którym wiele strzał było nastrzępionych pióry —
Wysypawszy je u nóg, zagabł gachów z góry:
»A więc się już rozstrzygnie; mamy bój stanowczy!
Teraz cel mam jakiego niemiał żaden łowczy;