Strona:PL JI Kraszewski Kopciuszek.djvu/718

Ta strona została uwierzytelniona.
158

skłonnym do przypisywania urodzeniu nie tylko wpływu mistycznego na życie i charakter, ale niejako grzechu pierworodnego, wyłączającego ze społeczności w pewnych razach.
Państwo Szwarcowie oboje, ale szczególniéj on sam daleko byli lepiéj widziani u ludzi niż zwykli propinatorowie, ale też mimo oporu Bartłomieja, który karczmy porzucić niechciał, pieniędzmi, stosunkami i taktem w postępowaniu wyżéj stali od zwykłych szynkarzów. Szwarc miał zawsze gotówkę, wiedziano że ją powiększał co roku, a w okolicy ubodzy i możniejsi wszyscy go potrzebowali. W interessach nie był dobroduszny, to prawda, ale przyznawano mu uczciwość wielką i niekiedy poruszenia serdeczne zdradzały w nim człowieka, który z uczuć ogołocony nie był.
Nie mówię już o tem że cała osada w Zamurzu była pod władzą i panowaniem Szwarca który nią kierował po swéj woli i nawzajem jéj w wielu wypadkach był użyteczny, ale dwory nawet zamożniejsze szanowały tę po-