Strona:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Nienasycenie II.djvu/26

Ta strona została uwierzytelniona.

skazany na ścięcie. Kocmołuchowicz rzekł: „Czy można wiedzieć co on myśli?“ Odpowiedział Chińczyk, mandaryn II–giej klasy, człowiek bez wieku: „Jego Jedyność jest absolutnie nieodgadniony. Wiemy tylko, że to jest myśl najwyższa, wszechludzka. Załatwi to, czego nie załatwicie wy, choćbyście zwołali radę największych mędrców całego waszego świata. Wasza wiedza przerosła wielkość waszych dusz. Jesteście w mocy maszyny, która się wam wymknęła z rąk i rośnie, jak żywy stwór, żyjący swojem, samoistnem życiem i zjeść was musi. Próbowali odgadnąć myśl Jego kapłani wymierających kultów — zapomocą trucizn i potęgi narzuconej woli. Dojrzał ich z oddali i zginęli wszyscy — ścięto im głowy, a winy podsunięto inne“. — Kwatermistrz drgnął i nagle skoczył do nahaja, wiszącego na ścianie. Chińczyk zwiał jakimś cudem, poprzez dwa pokoje, pełne adjutantów. A ten zastygł z nahajem w ręku na środku pokoju i zamyślił się głęboko po sam pępek. Jaźń jego zetknęła się z całością bytu w skurczu niewymownym, a potem z nędznym robaczkiem, z ludzkością całą. Zapłakał do środka i pocisnął guzik dzwonka, na krzywych nogach podszedłszy do zielonego stołu z paperasami. Wszedł adjutant...] Tę scenę widział Genezyp, patrząc w twarz swego wcielonego losu — może to była prawdziwa telepatja, bo rzeczywiście działo się to właśnie o 7‘13 w gabinecie wszechwładnego „Kwatermajstra“.

Informacja: Ale co to jest równoczesność i rzeczywistość? Ani fizyka, ani filozofja nie odpowiedzą nigdy (według niektórych) po wsze (wszawe?) czasy na te pytania, jak i na wiele innych. A co do telepatji ta jest możliwa, jakkolwiek wytłomaczenie jej (czyli objaśnienie mechanistyczne) może tylko polegać na tem, że nie będziemy przekraczać poglądu fizycznego i będziemy szukali nieznanych dotąd sposobów przenoszenia się energji wytwarzającej się w mózgach przy pewnych procesach i mogącej oddziaływać na inne mózgi, wywołując w nich pewne procesy. Ale tu znowu zaczyna się psychologja — możemy skonstatować pewne związki między niewspółmiernemi sferami — więcej nic. To samo stosuje się nie tylko