Strona:PL Sue - Siedem grzechów głównych.djvu/998

Ta strona została skorygowana.
XII.

Po chwili milczenia, spowodowanego jej wstydem i pomieszaniem, pani d’Infreville nabrała wreszcie odwagi i rzekła do pana de Luceval:
— Gdy cztery lata temu, kłamstwo, którego Florencja skutkiem poświęcenia swego była wspólniczką, wykryte zostało w obecności pańskiej, mój mąż, wyszedłszy od pana, odprowadził mnie do swego domu. Zastałam tu moją matkę.
— „Pani, odezwał się do mnie pan d’Infreville, za godzinę wyjeżdżamy razem z twoją matką. Odwiozę was do jednej z wiosek moich w Poitou i tam pozostaniesz sama, w towarzystwie tylko swej matki: byt wasz dalszy tą tylko ofiarą może być zapewniony. Jeśli odmówisz, jutro rozpoczynam sprawę o rozwód i ścigać cię będę, jako kobietę zdradzającą wiarę małżeńską. Mam na to dowody. Listy te, nieliczne wprawdzie, ale znaczące, znalazłem w twojem biurku. Przyprowadzę cię na ławę oskarżonych, ciebie i twego wspólnika i w oczach całego świata zmuszoną będziesz spełnić czarę hańby aż do samego dna. Potem pójdziesz do więzienia razem z kobietami niemoralnemi, a następnie ty i twoja matka pozostaniecie bez przytułku lub z głodu umrzecie. Jeśli chcesz uniknąć tej nędzy i wstydu, wyjeżdżaj do Poitou. Nie czynię ci tej ofiary ani przez litość, ani przez wspaniałomyślności; lecz ponieważ się obawiam śmieszności gorszącego procesu. Jeżeli mi jednak odmówisz, nie ulęk-