Strona:PL Wujek-Biblia to jest księgi Starego i Nowego Testamentu 1923.djvu/0658

Ta strona została uwierzytelniona.


18.Poczęliśmy, i jakobyśmy pracowali rodząc, i porodziliśmy ducha: zbawienia nie sprawowaliśmy na ziemi, przetóż nie upadli obywatele ziemie.

19.Żyć będą umarli twoi, pobici moi powstaną: ocućcie się a chwalcie, którzy mieszkacie w prochu; bo rosa światłości rosa twoja, a ziemię olbrzymów ściągniesz do upadku.

20.Idź, ludu mój! wnidź do komór twoich, zamknij drzwi twoje za sobą: skryj się na mały czas, na chwilkę, aż przeminie zagniewanie.

21.Bo oto Pan wynidzie z miejsca swego, aby nawiedził nieprawość obywatela ziemie przeciw niemu, i odkryje ziemia krew swoję, a nie zakryje daléj pobitych swoich.


ROZDZIAŁ XXVII.
O sądzie i zatraceniu czarta, o karaniu ojcowskiem synów Izraelskich: miasto obronne spustoszeje, Izraelitowie wróciwszy się z niewoli, będą cześć a chwałę czynić Panu, Bogu swemu.

W on dzień nawiedzi Pan mieczem swoim twardym i wielkim a mocnym, Lewiathana, węża zaworę, i Lewiathana, węża pokrzywionego, i zabije wieloryba, który jest w morzu.

2.W on dzień winnica szczerego wina będzie sobie śpiewać.

3.Ja Pan, który jéj strzegę, znagła ją poczęstuje, aby snadź nie było nawiedzenie przeciw niéj, we dnie i w nocy strzegę jéj.

4.Rozgniewania niemasz u mnie: kto mię uczyni cierniem i tarniem w bitwie? pójdę po niéj, podpalę ją zarazem.

5.Czyli raczéj zatrzyma moc moję? uczyni mi pokój, pokój mi uczyni?

6.Którzy wchodzą pędem do Jakóba, zakwitnie i rodzić będzie Izrael, i napełnią świat nasieniem.

7.Izali według plagi onego, który go bije, ubił go? albo jako zabił zabite jego, tak zabit jest?

8.W mierze przeciwko mierze, gdy odrzucona będzie, osądzisz ją: rozmyślał w duchu swym twardym w dzień gorącości.

9.Przeto dlatego będzie odpuszczona nieprawość domowi Jakóbowemu: a ten wszystek owoc, aby odjęt był grzech jego, gdy położy wszystkie kamienie ołtarza, jako kamienie popiołu pokruszone: nie ostoją się gaje i zbory.

10.Bo miasto obronne spustoszeje, piękne będzie opuszczone i zostawione jako pustynia: tam się będzie pasł cielec i tam legać będzie i spasie wierzchołki jego.

11.W suchości żniwa jego będą pokruszone, niewiasty przychodzące a uczące ją; bo nie jest lud mądry: przeto nie zlituje się nad nim, który go uczynił, a który go stworzył, nie przepuści mu.

12.I będzie: W on dzień pobije Pan od łożyska rzeki aż do potoku Egipskiego, a wy się zgromadzicie, jeden i jeden, synowie Izraelowi.

13.I będzie: W on dzień zatrąbią w trąbę wielką, i przyjdą, którzy byli poginęli z ziemie Assyryjskiéj, i którzy byli wygnańcy w ziemi Egipskiéj: i będą się kłaniać Panu na górze świętéj w Jeruzalem.


ROZDZIAŁ XXVIII.
Grozi Pan pysznym Izraelitom, przeto że i kapłany udają się na pijaństwo, i książęta w pośmiewisku mają słowa prorockie, o kamieniu węgłowym, o karaniu nagrawaczów, i pociesze trochę dobrych.

Biada koronie pychy, pijanym Ephraim, i kwiatowi opadającemu, sławie radości jego, którzy byli na wierzchu doliny bardzo tłustéj, błądzący od wina.

2.Oto duży a mocny Pan jako nawałność gradu, wicher druzgocący, jako bystrość wód gwałtownych, wylewających i wypuszczonych na ziemię przestroną.

3.Nogami podeptana będzie korona pychy pijanych Ephraim.

4.I będzie kwiat opadający sławy radości jego, który jest na wierzchu doliny tłustych, jako skorojrzały owoc przed dojrzałością jesieni: który obaczywszy patrzący, skoro w rękę weźmie, zje go.

5.W on dzień będzie Pan zastępów koroną chwały i wieńcem wesela ostatkowi ludu swego:

6.I duchem sądu siedzącemu na sądzie, i mocą wracającym się z wojny do bramy.

7.Lecz i ci od wina nie znali, a od pijaństwa pobłądzili: kapłan i prorok nie wiedzieli od pijaństwa, zatonęli w winie, pobłądzili w pijań-