Uzbrojony krzyżem rzucę się bezpiecznie pomiędzy zbrojne zastępy

<<< Dane tekstu >>>
Autor Maciej Kazimierz Sarbiewski
Tytuł Uzbrojony krzyżem rzucę się bezpiecznie pomiędzy zbrojne zastępy
Pochodzenie Upominek. Książka zbiorowa na cześć Elizy Orzeszkowej (1866-1891)

cykl Z nietłómaczonych poezji łacińskich Macieja Kazimierza Sarbiewskiego

Wydawca G. Gebethner i Spółka, Br. Rymowicz
Data wyd. 1893
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Kraków – Petersburg
Tłumacz Piotr Parylak
Źródło Skany na Commons
Inne Cały cykl
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cała część I
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
3.
UZBROJONY KRZYŻEM RZUCĘ SIĘ
BEZPIECZNIE POMIĘDZY
ZBROJNE ZASTĘPY.

Choć się zamętem wzburzy rozhukana
Głąb Nereusza, siedziba mórz pana,
Choć ryczy topiel, którą nawałnica
Wywraca z gruntu i walkę podsyca, —
Ja bez bojaźni straszne zwalczę burze,
Gdy krzyż mi wiosłem i o lekkiem piórze
Ulecę aż na gwieździste lazury
Szlakiem, co z ziemi prowadzi do góry.
Ni mnie Tyfeus wstrzyma, ni sturęki
Gigas, co pragnął posiąść niebios wdzięki,
Ani mi olbrzym Porfirjon przeszkodzi,
Co pniami dębów w nieprzyjaciół godzi.
Ducha mojego nie przerażą drżeniem
Ni państwa Krety, ni w głębi kamieniem
Nakształt wież groźnych najeżona skała
Pod Lilibeum, gdzie Barka bujała.
Z krzyżem uniknę wrogich Plejad mocy
I Akwilonów, co dyszą z północy
Mroźnym podmuchem, i burzy szalonéj,
Co z południowej zaryczała strony.
Krzyż tylko gróźb się Eola nie lęka,
Ni wzdętej fali, która wirem stęka,
Ni też pozwoli, by memi losami
Żagle rzucały nieszczęść manowcami.


Lwów.Piotr Parylak.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Maciej Kazimierz Sarbiewski i tłumacza: Piotr Parylak.