Otwórz menu główne

Bywaj mi zdrowa piękna dolino

<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Bywaj mi zdrowa piękna dolino
Pochodzenie Bukiet pieśni światowych
Redaktor Józef Chociszewski
Wydawca Jarosław Leitgeber
Data wydania 1901
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Bywaj mi zdrowa piękna dolino,
Już ja do ciebie nie wrócę;
Nim na twój widok łzy mi popłyną,
Jeszcze ci piosnkę zanucę.

Zanucę piosnkę, spojrzę raz jeszcze,
Przypomnę chwile łaskawsze,
Bo ach przeczucie mówi mi wieszcze,
Że cię już tracę na zawsze.

Tu piłem słodycz z czary żywota,
Sam piołun został na spodzie,
Tu mi nadziei gwiazdeczka złota,
Błysła i zgasła o wschodzie.

Pocóż się przyda oglądać słońce,
Co wzrok ci jutro zaślepi?

Ach o tak bliskiej wiedzieć rozłące,
Bogdajbym nie znał cię lepiej.

Nie znał cię lepiej, lecz i nie tracił
Jedyny skarb mój na ziemi,
Ani też łzami rzewnemi płacił,
Jak teraz muszę mojemi. —

Lecz pocóż żale mimo łez tyle,
Mimo me jęki daremne,
Chętniebym jeszcze za takie chwile,
Dał drugie życie wzajemnie. —

O jak szczęśliwy, kto w tem ustroniu
Błogie wieść będzie godziny,
Lecz ja niestety, dalej na koniu,
Bądź zdrowa, nimfo doliny.

Bądź zdrowa luba kochanko droga,
Żegnam cię może na zawsze,
Myśl mnie przenika tak teraz sroga,
Może tam nieba łaskawsze.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.