Na około mur zieleni...

VI.

Na około mur zieleni,
W amfiteatr ułożony —
Sto zieleni, sto odcieni —
Różne barwy, różne tony.

Zieleń srebrna, zieleń złota,
W szary popiół, w biel odziana —
Kirem smętna jak sierota,
Lub w błękitach wykąpana.

W tej zieleni srebra tyle —
Bieli — kiru — a błękitu!
Tu szmaragdy w złotym pyle,
Albo ściany malachitu!

Owdowiałe bzy na dole,
Brzozy w szatach z białej kory,

Stare dęby — i topole,
Młode olchy — i sokory.

Jesion jasno malowany,
Jarzębiny — i kaliny,
I akacye — i kasztany,
I gdzieniegdzie też choiny.

Wszystkie stoją tak milczące,
Nieruchome przez te żary,
A pośrodku niby słońce —
Usnął dobry klon mój stary.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Lange.