Niezapominajka

<<< Dane tekstu >>>
Autor Jantek z Bugaja
Tytuł Niezapominajka
Pochodzenie Blade kwiaty z wiejskiej chaty
Wydawca Księgarnia D. E. Friedleina
Data wydania 1905
Druk Drukarnia Literacka w Krakowie
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Niezapominajka.

Pan Bóg stworzył dnia trzeciego,
Dla ozdoby świata tego,
Różnobarwne wonne kwiatki,
Lilie, róże i bławatki.
Dawszy im różne znamiona,
I według tychże imiona,
Rzekł: idźcie drogie dzieciny,
Na góry, lasy, doliny,
Łąki, wody i tam roście,
Kwitnąc, chwałę moją głoście.
Lecz nim was w drogę wyprawię,
Naprzód was pobłogosławię.
Kwiaty głowy pochyliły,
I tron Boży opuściły.
Lecz kwiat jeden modry, mały,
Powraca jeszcze, nieśmiały.
Stwórca go z uśmiechem wita,
— Co mi powiesz dziecię? — pyta.
Kwiatek się niziutko skłoni,
I rzecze do Stwórcy swego.
— Zapomniałam miana mego,
Racz mi je, Stwórco, powiedzieć
Już je będę zawsze wiedzieć.

Zapomniałaś swego miana,
To nic, dziecino kochana,
Ale o mnie niezapomnij,
Chcę być w myśli twej przytomny.
Na potoku rośnij sobie,
Ja niezapomnę o tobie
Chcę byś rosła, kwitła, żyła,
Niezapominajko miła.







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Kucharczyk.