Jezu najcierpliwszy, któryś dla zbawienia naszego od synów zatracenia jako niewinny baranek był związany, naśmiewany, obelżony, upoliczkowany, a naostalek u słupa sromotnie i niemiłosiernie ubiczowany i skatowany: racz nam odpuścić grzechy i zmiłować się nad nami. Który żyjesz i królujesz i t. d.
Jezus zelżywej korony
Cierniem okrutnie zraniony;
Król nad królmi jest wyśmiany,
W podłą purpurę przybrany.
V. Chwała Ojcu i t. d.
Wyszedł tedy Pan Jezus od Piłata, niosąc na głowie swojej cierniową koronę a szarłalną szatę na sobie.
V. Niech będzie Imie Pańskie i t. d.
V. Panie wysłuchaj i t. d.
Jezu najpokorniejszy, Królu wszystkich królów, któryś na większą wzgardę zamiast szaty i laski królewskiej, w suknią szarłatną obleczony w ręku trzcinę trzymał, a zamiast drogiej korony ostrą cierniową na głowie nosił: odpuść nam grzechy a zmiłuj się nad nami. Który żyjesz i króllesz i t. d.