Strona:Archiwum Wróblewieckie - Zeszyt III (plik mały - 1 str. na 1str. pdf-u).pdf/120

Ta strona została przepisana.


się więc król szwedzki na moskiewskie wojsko rozłożone na Litwie, chcąc je pokonać w częściach, lecz na odgłos napadu Karola pod Grodnem te zgromadziły się. August w Grodnie cara zostawiwszy, przerzynał się do wojska swego w Wielkiej Polsce, lecz wśród podróży odebrał wiadomość o przegranej saskiej pod Wschową, gdzie wojsko jego placu nie dotrzymało i zwycięstwa ustąpić Renskieldowi, wojsk szwedzkich wodzowi, musiało. Sam zaś Karol, nie ubiegając się za carem, z Litwy przeniósł się na Wołyń, z Wołynia ku Krakowu, aby wojnę z Polski do samej Saksonii dziedzictwa i ucieczki Augusta zwrócić. Bojaźń zniszczenia i utracenia własnego swego państwa, za Polskę dożywotnie, zmiennie i nierządnie berłu jego poddaną, zniewoliła Augusta do prośby o pokój. Zezwolił nań Karol XII pod najuciążliwszymi dla Augusta warunkami, jako to: wyrzeczenia się tronu polskiego, uznania Leszczyńskiego za króla, odstąpienia przymierza z Piotrem Wielkim, wydania nieszczęśliwego Patkula z Inflant rodem, przywiązanego do Augusta a nieprzyjaznego Karolowi. Takie pakta August w Alt-Ransztadzie podpisał, a lubo w tymże czasie pod Kaliszem wojsko moskiewskie z saskie, dość znaczne nad oddzielną częścią Szwedów otrzymała zwycięstwo, umowę ową stwierdził August, list nawet winszujący korony Leszczyńskiemu pisać skłonił się. ale Polacy przychylni Augustowi nie brali za ważny traktat na nim wymuszony. Na zjazdach we Lwowie i w Lublinie pod pierwszeństwem Szembe-