Strona:Artur Oppman-Stare Miasto Obrazki z niedawnych lat.djvu/040

Ta strona została uwierzytelniona.

Jednę piosnkę najpiękniejszą
Stary skrzypek ma w zapasie,
Niegdyś graną i śpiewaną
Przy wojennych trąb hałasie.

Gdy ją zagra, twarz mu płonie,
Dziwnym blaskiem świecą oczy,
Drżą słuchacze, zapatrzeni
W lat ubiegłych świat uroczy.


IV.
Stara piosnka, ułożona
W obcej ziemi gdzieś dalekiej,
Przyleciała, niby ptaszę,
By pozostać tu na wieki.

Stara piosnka taka prosta
Z odrętwienia serca cuci,
Każe tęsknić, każe wierzyć,
Że minione wszystko — wróci!