Strona:Cyd.djvu/053

Ta strona została uwierzytelniona.

we wstydzie się rumienię:
nadto zwlekałam długo.

ELWIRA
I cóż zamierzarz czynić?


SZIMENA
Co każe przeznaczenie.

Pomna Rodzica chwały,
jak ojciec mój, — chcę słynąć.
Gdy dom się chwieje cały,
chcę pomścić go i zginąć!


SCENA 4.
SZIMENA, ELWIRA, DON RODRYGO.

DON RODRYGO
Pragniesz mnie ścigać, — nie trudź się daremno.

Masz mnie przy sobie...

SZIMENA
Rodrygo przedemną?

Rodrygo w moim domu?

DON RODRYGO
Słuchaj, coć powiada

skazaniec, twojej karze i zemście powolny.
Nieoszczędzaj krwi mojej.

(podaje jej swój miecz).

SZIMENA
Przestań, zamilcz. Biada!


DON RODRYGO
Chwilę...