Strona:Edgar Allan Poe - Morderstwo na rue Morgue.djvu/120

Ta strona została przepisana.


a potem ciskając się ku drzwiom wypadł bez ceremonii z pokoju i z domu, milcząc cały czas od chwili, gdy Dupin zażądał od niego wypełnienia czeku.
Po jego odejściu przyjaciel mój udzielił mi wyjaśnienia.
— Paryska policya — powiedział, — jest bardzo zdolna w swoim rodzaju. Urzędnicy są wytrwali, sprytni, pomysłowi i gruntownie obznajmieni z tem, czego obowiązki ich głównie wymagają. Toteż kiedy G. opowiedział mi szczegółowo sposób przeszukania pałacu ministra D. uznałem, że dokonał zadowalniającej rewizyi o ile do tego był zdolny.
— O ile do tego był zdolny? — powiedziałem.
— Tak — odparł Dupin. — Użyte metody były nietylko najlepsze w swoim rodzaju, ale zastosowane doskonale. Gdyby list był w zakresie ich poszukiwań, byliby niewątpliwie znaleźli go.
Uśmiechnąłem się tylko, ale on miał zupełnie poważną minę.
— Metody więc, — ciągnął dalej, — były dobre w swoim rodzaju, i dobrze wykonane, ale bieda w tem, że nie były odpowiednie w danym wypadku. Pewna ilość bardzo pomysłowych sztuczek jest dla Prefekta Prokrustowem łożem, do których gwałtem stosuje swoje plany. Myli się atoli ustawicznie będąc albo za głębokim, albo za płytkim dla danej sprawy, i nie jeden student rozumie rzecz