Strona:Edgar Allan Poe - Nowelle (tłum. Niedźwiecki).djvu/50

Ta strona została uwierzytelniona.


oraz usiłowania nasze, zmierzające ku temu stały się jednakowoż powodem, że jednostronne i przesadne sprawozdanie utorowało sobie drogę do wiadomości ogółu, stając się w ten sposób źródłem wielu mylnych zapatrywań, oraz, rzecz całkiem naturalna, mnóstwa wątpliwości.
Jest przeto rzeczą nieodbicie potrzebną, abym przedewszystkiem przytoczył fakta, o ile takowe mnie samemu przedstawiają się jasno. Oto ich treść, podana w krótkości:
W ciągu ostatnich lat trzech uwaga moja zwracała się wielokrotnie na mezmeryzm; naraz temu miesięcy trzy spostrzegłem, że w szeregu dotąd przeprowadzonych eksperymentów zaszło jedno szczególne a nie do darowania przeoczenie: — nikogo nie poddano dotychczas magnetyzacyi in articulo mortis (w momencie konania). Należałoby zaś zbadać po pierwsze: czy w stadyum tem istnieje w ogóle w pacyencie wrażliwość na fluid magnetyczny. Po drugie: czy — jeźliby tak było w rzeczy samej — wrażliwość ta słabnie lub potęguje się pod wpływem rzeczonego stanu. Po trzecie: do jakiego stopnia, lub na jak długi czas da się powstrzymać postęp procesu śmierci za pomocą traktowania magnetyzmem. Byłoby jeszcze więcej kwestyj do stwierdzenia, te jednak pobudzały najbardziej mą żądzę wiedzy — szczególnie ostatnia, z powodu nadzwyczajnej ważności związanych z nią następstw.