Strona:Edmund De Amicis - Marokko.djvu/269

Ta strona została przepisana.

Różne podania na różne sposoby objaśniają pochodzenie nazwy tego miasta. Podług jednego, przy zakładaniu fundamentów nowéj stolicy miano wykopać wielki topór (który po arabsku nazywa się fez), ważący siedmdziesiąt funtów, i że od owego topora miasto nazwę swą wzięło. Podług drugiego sam Edris, który miał pracować przy zakładaniu fundamentów śród swych robotników i któremu oni w dowód czci i wdzięczności ofiarowali topór ze srebra i złota, chcąc pamięć tego daru uwiecznić imię jego nadał swemu miastu. Podług trzeciego, Edris, na zapytanie swego sekretarza jakie imię ma otrzymać miasto, miał odpowiedziéć: Imię piérwszego człowieka, którego spotkamy. Po chwili przechodził tamtędy jakiś człowiek, spytali go o imię, odrzekł, iż nazywa się Fares, lecz że był zająkliwy, więc Fares wymówił jak Fez, i kalif tak miasto swe nazwał. Wreszcie inne jeszcze podanie mówi, iż był wielki gród, zwany Zef nad potokiem Pereł, który istniał lat tysiąc ośmset i został zburzony przedtém jeszcze nim islamizm zajaśniał na ziemi; nazwę tego grodu wspak obróconą miał Edris nadać stolicy. Tak czy inaczéj, miasto nowe szybko wzrastać zaczęło i już na początku dziesiątego stulecia w świetności spółzawodniczyło z Bagdadem, i zwano je Mekką Zachodu, gdyż w jego murach były, istniejące po dziś dzień, owe dwa meczety El-Karuin i Edrisa, piérwszy największy, drugi najbardziéj czczony ze wszystkich meczetów Afryki. Około połowy jedenastego stulecia Grzegorz IX ustanowi! w niém biskupią dyecezyą. Pod dynastyą Al-