pomagać do utrzymania potęgi i obrony kraju, kobiety — dopomagać do jego ładu i wdzięku. Tém, czém ma ona być w swoim własnym domu — pierwiastkiem porządku, balsamem pociechy, zwierciadłem piękności, powinna być także poza domem, gdzie ład jest trudniejszym do utrzymania, więcéj nieszczęść domaga się pomocy, a wdzięku jest większa potrzeba.“
Prawa kobiety! cóż przez nie pozyska?
Ma je dziś: praca i modlitwa łzawa;
Tam błogosławić, gdzie świat klątwą ciska,
Smutnych pocieszać — to kobiety prawa.
Te wiersze przypominają śliczne strofy Ehel Lynns’a pod tytułem „Królestwo niewieście“ —
.....Sięga pod obłoki,
Niby warownéj wieży szczyt wysoki;
Strwożeni, słabi od niéj siłę biorą —
A kiedy ujrzy duszę grzechem chorą,
Wnet do wrót zbiega i drogę jéj prości,
I drobne dłonie wyciąga w miłości.
Jej tronową stolicą — jest komnata,
Gdzie do pacierza dziecię dłonie splata;
Jéj koroną jest wierna miłość męża,
Co ogniowe próby pokus zwycięża;
A jéj strażą gorące są modlitwy,
Co ją strzegą od pocisków wśród bitwy.
Cześć serc prawych jest hołdem jéj potęgi;
Błękit wiary — orderu to jéj wstęgi;
Z krzyża — płaszcz, jasną gwiazdę monarchini
Z kotwicy — nadziei godła — uczyni…