Strona:Ernest Renan - Żywot Jezusa.djvu/123

Ta strona została uwierzytelniona.
ROZDZIAŁ V.
Pierwsze aforyzmy Jezusa. — Jego idee o Bogu-Ojcu i o czystej religii. — Pierwsi uczniowie.

Gdy Jezus wystąpił na widownię publiczną, Józef już nie żył. Marya stanęła więc niejako na czele rodziny; z tego też powodu zwano Jezusa »synem Maryi«[1], którem to określeniem odróżniano go od wielu jego imienników. Zdaje się, że Marya, czując się po śmierci męża w Nazarecie osamotnioną, przeniosła się do Kany[2], skąd może pochodziła. Było to miasteczko nieduże, oddalone od Nazaretu o dwie lub dwie i pół mili a położone u spadu gór, które się wznoszą na północnym krańcu równiny Azoszysz (dziś El-Buttot). Okolica jest tam może mniej piękna, ale zato horyzont się otwiera i oko sięgnąć może od gór Nazaretu aż do

  1. Wyrażenie to znajdujemy u Marka VI, 3. Porów. Mat. XIII, 55. Marek Józefa nie wspomina; natomiast Łukasz i Jan używają wyrażenia »syn Józefa«. Łukasz III, 23; IV, 22; Jan I, 45; IV, 42.
  2. Jan II, 1: »A dnia trzeciego było wesele w Kanie Galilejskiej«, IV, 46: »Przyszedł Jezus do Kany Galilejskiej«. Inni ewangieliści nie wspominają tej miejscowości. Niektórzy uważają Kanę Galilejską za jedno z miejscowością Kana el-Dżelil, inni znowu z Kefr-Kenna, położoną o dwie do dwóch i pół godzin na północ od Nazaretu.