Strona:F. Antoni Ossendowski - Puszcze polskie.djvu/133

Ta strona została uwierzytelniona.

zówki, w miejscu teraźniejszego Supraśla. Z pomocą Chodkiewicza i metropolity Sołtana zakonnicy zbudowali w r. 1500 klasztor, któremu sądzone było odegrać wielką rolę kulturalną i sławę swoją roznieść po świecie. Mnisi szerzyli oświatę śród miejscowej ludności i wszelką dawali jej pomoc. Klasztor słynął z surowej reguły i bogobojnego życia pustelniczego. W wieku XVII-ym metropolita Kiszka założył tu drukarnię i papiernię. Zakonnicy rozpoczęli druk różnych książek — duchownych i świeckich — w językach cerkiewno-słowiańskim, łacińskim i polskim. Stąd właśnie wyszła całkowita biblja słowiańska i „rękopis supraślski“, czyli żywoty świętych. Klasztor i jego cerkiew przechowały się doskonale. Rzucają się tu w oczy piękne, misternej roboty gdańskiego snycerza i złotnika Modzelewskiego rzeźbione, barokowe „carskie wrota“, ikonostasy, niezliczone obrazy, a między niemi jeden — cudowny Bogurodzicy supraślskiej, zdumiewająco dobrze zachowane freski na ścianach, filarach i sklepieniach, przypominające sztukę Południowych Słowian, stalle, kazalnica, chór i górny kościół rokoko o sklepieniach wewnętrznych — w stylu maurytańskim, gotyckim i bizantyńskim i wreszcie portrety fundatorów. Niedaleko od klasztoru, w którym