Strona:F. Mirandola - Jak winszować.djvu/42

Ta strona została uwierzytelniona.

zawsze grzecznym, posłusznym i nie przestanę błagać świętej Patronki Twojej, aby swem wstawieniem się wyjednała w niebie dla Ciebie wszystkie łaski i szczęście, na które zasługujesz.

*


KOCHANA MATUCHNO!

Ponieważ dzisiaj jest właśnie Twojej dzień Patronki, więc przyjmij zapewnienia głębokiej miłości, która wlana przez Boga w me serce dziecięce pogłębia się stale, dzięki temu, że jesteś najlepszą, najdroższą i najpoczciwszą z Matek. Każdy Twój czyn odnoszący się do mojej osoby dowodził od pierwszych dni, kiedy poczynałem rozumieć, jak ogromną żywisz dla mnie miłość, i gruntował w mem sercu zrozumiałą wdzięczność dla Ciebie, Matuchno. Pierwsze moje wspomnienia nawodzą mi na myśl, Twoją jasną, drogą postać, pochyloną nad mojem łóżeczkiem, tak jak sobie wyobrażamy postać Anioła Stróża, ochraniającego bielą swych skrzydeł niewinne duszyczki. Za Twoją dobroć, tkliwość i przywiązanie, oby Ci Bozia zesłał tyle szczęścia, ile go pragniesz dla mnie, gdyż wiem, że bardziej o to się modlisz, niźli o radość i powodzenie własne.
Przyjm, Mamusiu, serdeczne ucałowanie rączek i buzi odTwojego

*




36