Strona:Gomulickiego Wiktora wiersze. Zbiór nowy.djvu/30

Ta strona została uwierzytelniona.


Może tam pełza na dnie
Straszydeł morskich rój,
Czatując w mrokach zdradnie
Na zdobycz i na bój —

A może, błyszcząc świeżo
Przepychem cudnych farb,
Konchy z perłami leżą
I zatopiony skarb...





WCIĄŻ NAPRZÓD.


Oskrzydlaj myśl, zaostrzaj wzrok,
Za słońcem goń na niebie;
Zwycięztwem znacz swój każdy krok,
I — nie patrz po-za siebie.

Wybrany cel niech ciebie wciąż
Jutrzejszą nęci dobą;
Bez przerwy walcz, i naprzód dąż,
I — nie patrz, co za tobą.

Przebyty szlak we mgle się skrył,
Noc w kirach go swych grzebie;
By ci do walk nie zbrakło sił,
Ach! nie patrz poza siebie!