Strona:Gustaw Geffroy - Więzień.djvu/34

Ta strona została przepisana.

ciach wdzięczności i miłości dla dobroczynnego rządu, któremu zawdzięczać będzie swój dobrobyt, a wreszcie w zakończeniu prosił o nadanie mu podprefektury departamentu Eure-et-Loire, lub innego pobliskiego. Żona jego napisała równocześnie do protektora rodziny, prezydenta trybunału Fabra de l’Aude, a także ciotka Zofii, pani Brionville zwróciła się pisemnie do ministerstwa spraw wewnętrznych.
Na razie jednak żadna z podprefektur nie jest wolną, a w parę tygodni potem następuje katastrofa ostateczna: Napoleon zwyciężony przez sprzymierzonych w r. 1814 składa 11 kwietnia koronę i podpisuje abdykacyę w Fontainebleau.
W chwili kiedy ex-cesarz, teraz mizerny król Elby, by uniknąć napaści, klątw i kamieni rojalistycznych mieszkańców prowincyi musi podróż z Awinionu do Frejus odbywać przebrany w biały i niebieski uniform austryackiego oficera, w tejże samej chwili „były“ podprefekt Puget-Théniers musi także opuścić swój dom i uciekać, zostawiając na łasce losu swą rodzinę. Wraz ze sprzymierzonymi wkraczają, pamiętający dobrze rok 1792, wypędzeni skutkiem aneksyi Piemontczycy. Pośród tego zamięszania dzieci nic nie winne, żyją, patrząc ze zdziwieniem na to, co się dzieje. Po raz pierwszy w życiu zapoznawają się z brutalizmem soldateski, nikczemnościami rozpanoszonego szpiegostwa, bezczelnością ciągłych rewizyi, widzą jak kule dziurawią mury, jak ludzi aresztowanych pędzą oddziały wojska do więzień, plątają się po ulicach popychane, szturkane, a wkoło huczą strzały, krew się leje, migocą szable. Podczas gdy w liceum w Nizzy Adolf widzi jak profesorowie jego przypinają do piersi białe kokardy burbońskie i niebieskie odznaki sardyńskie i zatraca wiele z szacunku jaki miał