Strona:Iliada.djvu/027

Ta strona została uwierzytelniona.


śluby, a czasem i ſkargi do tych, którzy to naywyższe ieſteſtwo zaſtępuią: Poeci zaś są podobni do poddanych króla Perſkiego, którzy biią czołem przed monarchą, a powſtaią zuchwale przeciw iego miniſtrom.

Niech ci, którzy się oprzeć mogą pięknościom Homera, rozwodzą się nad iego wadami. Bo na cóż ukrywać? spoczywa częſto, a czasem i drzymie. Lecz w spoczynku swoim podobny ieſt do orła, który przebiegłszy niezmierne nieba przeſtrzenie, zmordowany, na wysokiéy ſkale upada: a sen podobny do snu Jowisza, który podług wyrazu samegoż Homera, budzi się ciſkaiąc pioruny.

Kto o Homerze, nie przez roztrząsanie, lecz przez uczucie, nie podług prawideł czeſtokroć dowolnych, lecz podług nieodmiennych praw natury, sądzić będzie; ten pewnie się przekona, iż godzien ieſt tego mieysca, które mu Grecy naznaczyli.