Strona:Iliada.djvu/033

Ta strona została skorygowana.

nym biegu natury mogłyby się zdarzyć, ale przez użycie ich od Poety, z rzędu prawd wyłączone bydź muszą. Tego rodzaiu ieſt hiſtorya fundamentalna wiersza bohatyrſkiego: iakoto, Powrót Ulissesa, Przybycie Troian do Italii. Gniew Achillesa ieſt rzeczą Iliady: materya nayproſtsza i naykrótsza, iaką kiedy mógł obrać poeta. Ale Homer umiał iéy dać rozmaitą poſtać, przez tyle przypadków, które się z nią koniecznie połączone bydź zdaią, a z których tyle wynika naradzeń, mów, bitew, ſłowem, tyle wszelkiego gatunku uſtępów; że inne poemata, w osnowie swoiéy tak rozwlekłe i tak mało trzymaiące się prawideł, nie interesuią nas ani tak żywo, ani tak ciągle, iak dzieło Homera. Widać w niém, że akcya zawsze dąży do swego celu. Rzecz Iliady nie trwa nad pięćdziesiąt dni. Wirgiliusz, nie poczuwaiąc się do takiego ognia i takiéy obfitości, chciał ich niedoſtatek zaſtąpić, obierając materyą więcéy czasu i czynów obeymuiącą, i w jednym rysie zamykaiąc osnowę Iliady i Odyssei, zrobił poema, które iednak ledwie ma czwartą część wierszy Homera. Podobnie czynili drudzy Poeci epiczni. Im mniéy mieli poetyckiego ognia, tém więcéy przymieszali baiek: przez to zepsuli iedność akcyi, a czytelnicy błąkaią się w tém mnóstwie przypadków, przez które aż nadto dzieła swoie przewlekli.