Strona:Iliada.djvu/151

Ta strona została przepisana.


I każe ród Achiwów zwoływać do rady:        49
Ci wołaią, niezmierne sypią się gromady.
Ale maiąc król wielkie odkryć przedsięwzięcie,
Składa osobną radę w Nestora okręcie:
Z samych się ona wodzów naycelnieyszych zbiera,
Tam Atryd myśli swoie w te słowa otwiera:[1]
„Przyiaciele, wodzowie, kiedym dzienne troski
Nocnym przerwał spoczynkiem, widniałem Sen boski:
Istnąm ia w nim osobę Nestora uważał,
Jego glos, iego postać, iego kształt wyrażał;
I stanąwszy nad głową, temi mówił słowy:
Cóżto! śpisz ieszcze królu, synu Atreiowy?
Całą noc spać mężowi rady nie przystało,
Którego pieczy niebo rząd ludzi oddało.
Słuchay posła Jowisza, chociaż on daleki.
Ma staranie o tobie: zwolay wszystkie Greki,
I nie zwlekaiąc, prowadź do boiu lud zbroyny.
Bo przyszła Troian zguba i kres długiéy woyny.
Niezgodne przedtém bogi, w jednem zdaniu stoią,
Wszystkie Juno skłoniła, złe wisi nad Troią.
Rzekł i zniknął: mnie z oczu opadł ciężar słodki.
Zważmy teraz, przez iakie lud wzbudzimy środki,
Do dzielnego walczenia. Ja, bym serca zgłębił,
Czyli się w nich Marsowy zapał nie oziębił,
Powiem, niechay do domu każdy z flotą bieży:
A do was od powrotu wstrzymać lud należy.„[2]

  1. W Wirgiliuszu Latinus król ſkłada podobną radę.

    Ergo concilium magnum primosque suorum
    Imperio accitos, alta intra limina cogit.
    Olli convenere, fluuntque ad regia plenis
    Tecta viis. Sedet in mediis et maximus æuo
    Et primus sceptris, haud læta fronte Latinus.

    Ænei: Lib: XI. v. 234.

    „Zatém na wielką radę męże okazałe
    „Pomiędzy swemi, wzywa pod gmachy wspaniałe.
    „Idą liczni, zebrana w domu króla rada.
    „Piérwszy wiekiem i berłem Latynus zasiada:
    „Otacza go poważne siwych starców koło,
    „Lecz ma ciężkiemi troski zasępione czoło.

  2. Oddalenie się Achillesa zniechęciło woyſko ku Agamemnonowi: nie śmie zatém powiedzieć wyraźnie, iżby ie rad prowadzić przeciw nieprzyiacielowi.