Strona:Iliada.djvu/198

Ta strona została przepisana.


TREŚĆ XIĘGI III.

Poiedynek między Menelaiem i Parysem.



Gdy uszykowane woyska iuż bitwę zaczynać miały, Parys wyzwał na poiedynek Menelaia: ten go przyiął. Irys przywołała na wieżą Helenę, gdzie siedział i radził Pryam z przednieyszymi panami Troiańskiemi: Helena mu wodzów Greckich wymienia. Królowie z obudwu stron, przy ofiarach, czynią umowę. Zaczyna się poiedynek: Parys zwyciężony i byłby zginął, ale go Wenus otoczywszy obłokiem, do domu uniosła, i tam Helenę sprowadziła. Agamemnon, podług zaszłéy umowy, domaga się, aby Helena Grekom wydana została.