Strona:Iliada.djvu/242

Ta strona została przepisana.


Cieszy się król, gdy zastęp tak świetny obaczy,        283
I czucie swoie temi wyrazy tłumaczy:
“Aiaxowie, nsypiérwsi w bohatyrskiéy zbroi;
Tu mi słowa iednego wyrzec nie przystoi:
Tak mężnych, pilnych wodzów pokrzywdzałbym cnotę,
Niecąc w rycerzach waszych do boiu ochotę.
W was samych maią oni do męztwa wzór żywy.
Oby tym ogniem wszystkie zapalił Achiwy
Jowisz, Pallas, Apollo! a wnet Greckie ramie,
Dumnéy Troi dobędzie i wieże iéy złamie.„
Oddala się, to mężnéy powiedziawszy młodzi,
Aż do słodkiego mówcy Nestora przychodzi.
Stawia swoich, zachęca: z nim bitew świadomi,
Alastor, Hemon, Biias, Pelagon i Chromi.
W piérwszym rzędzie z wozami dzielne stawia konie,
W tyle piechotę liczną tamtym ku obronie:
A podeyrzanych w męztwie we środku zamyka:
Tak gnuśny, choćby nie chciał, żwawo się potyka.
Lecz iezdnym przykazuie wstrzymywać rumaki,
I nie lecieć do boiu, zmieszawszy orszaki:
„Niech żaden z was, niewczesnym zapałem zagrzany,
Nie wybiega, rzuciwszy swóy szyk, na Troiany:
Zbyt ufny w sztuce iazdy, na los niesie życie;
Lecz nie cofaycie kroku, bo się osłabicie.
Kto z swego wytrącony, na cudzy wóz wsiędzie,
Niech raczéy dzidą robi, tak naylepiéy będzie.[1]

  1. Wiersz ten cztéry razy, a coraz w inszym sensie wyłożyć można. Ja trzymałem się większéy liczby tłumaczów. Eustatius, a za nim P. Dacier ten sam wątpliwy sposób wyrażenia uwielbia. Lecz Pope rozsądnie uważa, iż ta wątpliwość z mniéy doſkonałéy w dzisieyszych wiekach Greckiego ięzyka wiadomości pochodzi. Zdaie się bydź naynaturalnieysze znaczenie: iż ktoby zoſtał z swego wozu wytrącony, gdy wsiędzie na drugi; niech raczéy bronią robi, a nie bierze się do kierowania koni, których nie zna; co mowa Pandara do Eneasza w xiędze V. objaśnia. Heyne w świeżéy edycyi Homera tłumaczy ten wiersz nowym sposobem:

    Na wóz nieprzyiacielski, kto na swoim wpadnie,
    Niech nie zsiada, lecz z wozu zręcznie dzidą władnie.

    I to tłumaczenie ma sens iasny, lubo wcale inny od poprzedzaiącego.