Strona:Józef Chociszewski - Bukiet pieśni światowych.djvu/181

Ta strona została uwierzytelniona.


136.

Wszystko do celu dąży na świecie,
Drogą przed wieki wskazaną,
Wiosna po zimie, jesień po lecie,
Stałą powraca przemianą.
Bracia! Bracia! Bracia!
Zamiarem życia jest praca,
Praca nas tylko zdobi, zbogaca.
Patrz: oto pszczoła z łąki dalekiej
Spieszy do swojej rodziny,
Małe z kwiateczków soku odrobiny
Niesie do wspólnej pasieki. Bracia! itd.
Patrz oto mrówki, pilne roboty,
Żywność składają na stoły,
Bracia, pracujmy starość nas czeka!
Starość jest zimą człowieka. Bracia! itd.





137.

A dalejże kozernicy!
Krzeszcie kurki u rusznicy;
Który postrzeli koguta,
Temu zabrzmi wdzięczna nuta,
A kto kurka zbije,
Vivat, król niech żyje!