Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Podróż do miasteczka.djvu/139

Ta strona została uwierzytelniona.


Biskup Krakowski w całéj sprawie okazuje się aż do zbytku oddanym dworowi i świeckim raczéj urzędnikiem, przywiązanym do familii Saskiéj, niżeli pasterzem i opiekunem owiec swoich, donosi co gdzie zasłyszał, radzi się Brühla, nie śmie kroku zrobić bez zezwolenia Marszałka Nadwornego. — Wkrótce potém pisze z Borzęcina de 16 Januar 1762, do Marszałka.
„Już w aktualnéj podróży do Sandomierza, mam honor odebrać łaskawą JW. Pana Dobr. odezwę die 13 czer. z życzeniem pomyślnéj expedycyi téj mojéj kampanii. Za które jak najuniżeniéj dziękując upewniam, że i na tamtém miejscu cum clero mihi commisio nie omieszkam ferre vota alitisimmo pro incolumitate et prosperitatibus pana mego kochanego.
Cieszysz mnie JW. Pan Dobr. mocno wiadomością o melioracyi zdrowia Imperatorowéj, i bodaj zełgał jeden mój korespondent, który mi pisze, że chociaż w Warszawie głoszą, że się ma lepiéj, jednak z niebezpieczeństwa nie wyszła.
Także jeden korrespondent pisze mi, że JW. Pana z Kanclerzem Kor. chcąc godzić, ale mi zaraz niepewność téj wiadomości sprawuje, gdyż