Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Tułacze tom I.djvu/32

Ta strona została uwierzytelniona.
30

— Oto wam błogosławię męczeństwem, nędzą, upokorzeniem, boleścią.. Rozproszę was po świecie jako ziarna gorczyczne, abyście szli siać słowa moje i nawracać serca ziemi.
I rozeszlę was na wsze krańce świata dźwigających kajdany, rozbijających kamienie, mrących z głodu, abyście wśród katuszy, na wygnaniu opowiadali prawdę i pokazali narodom, iż nie żyje się jeno dla chleba i tylko dla spokoju ciała, ale dla miłości, prawdy i ofiarnictwa..
I będziecie pohańbionemi a wrogowie wasi tryumfować będą i poniesiecie krzyż mój wśród urągowiska, a biada temu który zwątpi, zaprze się mnie i prawdy, albowiem ten padnie i krzyż go na śmierć przygniecie.
A ci co siewaczami mojemi będą, tych męczennikami memi uczynię, tych okryję szkarłatem krwi i ukoronuję cierniem i spalą się na stosach ofiarnych — ale ze stosów tych świecić będą ziemi na wieki.
Bądź więc błogosławioną ziemio siewaczy Bożych, a niech dzieci twe rozejdą się z apostolstwem prawdy, czynem nawracając, nie słowem, pokorą, nie cudami i zaparciem się siebie a nie dumą.