Strona:J. Baudouin de Courtenay - Myśli nieoportunistyczne.djvu/17

Ta strona została uwierzytelniona.

31. Przed światłem nauki pierzchają mgliste dumania o nieskończonościach.

32. Pod działaniem teologji ulatnia się religijność, pod działaniem logiki i matematyki ulatnia się teologja.

∗             ∗
IX.

33. Każdy człowiek jest żywym kwitem, wydanym jego matce na przebyte przez nią cierpienia.

34. Celowość przyrody ze stanowiska komarowego: Ludzie i inne zwierzęta ciepłokrwiste istnieją po to, ażeby swoją ciepłą krwią umożliwiały naszym żonom, paniom komarzycom, znoszenie jaj.

∗             ∗
X.

35. Jakżeż powolnie dokonywa się endosmoza najprostszych i najelementarniejszych zasad moralności, takich, jak »nie czyń drugiemu tego, co tobie nie miło«, »nie zabijaj« i t. d.! Przecież nawet oficjalni głosiciele moralności, chociaż powtarzają bezmyślnie te zasady, to jednak w tej samej chwili gotowi są zarówno sami postępować wręcz przeciwnie, jako też zachęcać innych do czynów, zadających tym zasadom kłam oczywisty. Zasady owe krążą tylko w środowisku moralnem, w którem żyją podobne indywidua, ale do ich wnętrza, z powodu ich gruboskórności moralnej, przedostać się nie mogą.

∗             ∗
— 11 —