Strona:J. Grabiec - Powstanie Styczniowe 1863—1864.djvu/102

Ta strona została przepisana.
VI. INTERWENCJA EUROPY.
Szlachta przystępuje do powstania z polecenia Hotel Lambert. Przyczyny. Konwencja rosyjsko-pruska. Intrygi Bismarka. Sprawa polska w dyplomacji. Politycy francuscy, a przedstawiciele Polski. Nakaz opanowania R. N. i ruchu przez żywioły umiarkowane. Usunięcie Mierosławskiego i wpływu Czerwonych. Dymisja Rady Stanu i organów samorządowych. Opanowanie Komisji Zastępczej przez Białych. W polu: Langiewicz i jego dyktatura. Grochowiska. Upadek dyktatury. Bobrowski. Klęski Mielęckiego, Lewandowskiego i Padlewskiego. Oddziały z Galicji i Poznańskiego. Dyplomacja. Plany Napoleona III: misja ks. Metternicha. Zapał dla Polski w Europie. Wrażenie w Polsce. Ukaz amnestyjny 12.IV. Jego znaczenie. Chwila krytyczna. Noty mocarstw w Petersburgu. Siły powstania w poszczególnych województwach. Kampańja nad kordonem galicyjskim i poznańskim. Wkraczające oddziały. Jeziorański. Oddziały Mierosławskiego i Jordana. Taczanowski. Powstanie w Kaliskiem, Płockiem i Augustowskiem. Litwa. Walki i oddziały. Gienerał Dołęga. Obóz w Andronickiej puszczy. Mija termin amnestji. Komitet Centralny staje się Rządem Narodowym. Podjęcie walki o niepodległość Polski, Litwy i Rusi.

W dniu 16 lutego szlachta galicyjska, utrzymująca kontakt z Białemi w Królestwie, jak również pozostająca w ścisłym, acz czysto prywatnym związku z Hotel Lambert, otrzymała telegraficzne polecenie z Paryża z żądaniem zmiany jej polityki względem powstania. Wieść ta natychmiast rozeszła się, zarówno wśród żywiołów politycznych Galicji, jak i przedostała się do Królestwa, wywołując wszędzie zdumienie.
Biali bowiem w Królestwie, jak i ogół polskich żywiołów umiarkowanych, sprawę ruchu zbrojnego uważali za skończoną. Niewczesne powstanie, wywołane przez żywioły rewolucyjne, uznano i ogłoszono za wybuch protestu zrozpaczonych rekrutów, po którego rychłym stłumieniu — jak głosiła programowa odezwa białych „Do współobywateli“ — „szlachta stanie się rozjemcą pomiędzy rządem a krajem“... W Galicji tworzono komitety i koła pomocy dla rannych, powstrzymując, bez rezultatu zresztą, młodzież od wymykania się w pole. Z tego stanowiska, zajętego przez ogół szlachecko-mieszczański, a urozmaicanego nawet próbami rozbijania organizacji, lub też agi-