Strona:Jan Lam - Dziwne karyery.djvu/9

Ta strona została przepisana.
ROZDZIAŁ I,


opisujący stosunki klimatyczne, społeczne, gospodarskie, etnograficzne i polityczne Wielkich Księstw Milicyi i Landweryi, wraz z ich przyległościami. — Oprócz tego czytelnik dowie się początku niniejszej powieści.


Ktokolwiek albo sam niedawno opuścił szkoły, albo tez ma dzieci i zwraca uwagę na postępy ich w naukach, ten z pewnością, spostrzegł, ze wydoskonalony przez znakomitych tegoczesnych pedagogów system nauczania w teoryi jest niezrównanym, ale w praktyce zostawia pewne luki, których zapełnienie zostawione jest przypadkowi i czytaniu gazet i powieści. Nie moją rzeczą byłoby wykazywać tu braki w innych dyscyplinach, z konieczności więc tylko wspomnę, że wyłączne zajmowanie się jeografią fizyczną po dwunastu latach mozolnych studyów zostawia w umyśle młodzieńca wrażenie, iż ziemia jest kulą z masy papierowej, starannie lakierowana, i symetrycznie kratkowana, po której, w kształcie przerywanych drobnych kresek, krążą, rozmaite cieple i zimne prądy powietrza i wody, i na której znajdują się rozmaite wysoczyzny i niziny, pasma gór z dolinami podłużnemi i poprzecznemi, jakoteż mniejsze i większe dorzecza — która wszelako oprócz zjawisk geologicznych i meteorologicznych wraz z ich skutkami nie zawiera nic uwagi godnego. Dzięki tej dokładnej znajomości kanwy, na której tkane są ślady istnienia rodzaju ludzkiego, tkanina pozostaje rzeczą zupełnie nieznaną i kiedy już młodzieniec wyrośnie