Strona:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom III.djvu/38

Ta strona została przepisana.

zwierzchność i władzę innego pana, a który miał króla namaszczać i koronować, jeszcze był nie wrócił z Awenionu; korona zaś i inne znamiona królewskie przechowywane były w Gnieźnie, gdzie pod ów czas Henryk książę Szlązki i Głogowski sprawował rządy. Aby zaś tenże Henryk w ziemi Pomorskiej zewsząd nieprzyjaciołmi opasanej utwierdzić mógł swoje panowanie, dał ją w dzierżawę dwom synowcom, Przemysławowi i Kazimierzowi, synom niegdyś brata swego rodzonego Ziemomysła, a to ze wszystkiemi zamkami, wyjąwszy zamek i miasto Gdańsk, które oddał w zarząd szlachcicowi jednemu, to jest Boguszowi sędziemu Pomorskiemu. Gdy tak rzeczy urządził, zebrawszy wojsko z ziem Krakowskiej, Sandomierskiej, Sieradzkiej, Łęczyckiej, Pomorskiej i Kujawskiej, ruszył zbrojno przeciw Henrykowi książęciu Głogowskiemu, swemu przeciwnikowi, i większą część lata strawił na plądrowaniu jego państwa; Henryk bowiem, czując się w siłach słabszym, trzymał się jedynie w zamkach i warowniach. Po odbytej zaś szczęśliwie wyprawie, udał się na Pomorze, gdzie bawiąc przez całą zimę, zajmował się urządzaniem spraw publicznych, z pociechą i radością wszystkiej szlachty, która mu jak największą okazywała uległość i przychylność. Sam Henryk II książę Głogowski, dla doznawanych przeszkód z strony książęcia Władysława Łokietka, nie mógł się w żaden sposób na króla Polskiego koronować. Arcybiskup Gnieźnieński Bożysław, który jeszcze był nie wrócił z Awenionu, obawiał się tej koronacyi, że gdyby do niej przystąpił, wiele przez to mógłby był zrządzić złego. Zaczém rzeczony Henryk nie pisał się ani mienił królem, ale tylko dziedzicem królestwa Polskiego, książęciem Szlązkim, panem Głogowskim, Poznańskim i Kaliskim. Władysław zaś Łokietek udał się osobiście do Gdańska, gdzie go z największą czcią przyjmowali tak szlachta jak i mieszczanie, ciesząc się że nad nimi obejmował władzę. Składali mu wtedy hołd wierności i posłuszeństwa: Szwenc (Swyancz) wojewoda Gdański, Wojsław kasztelan Pucki, Piotr podkomorzy Słupski (Stolpensis), Bogusz sędzia Pomorski, Piotr i Wawrzyniec synowie Szwenca, Piotr z Polnowa, Jaśko ze Slawy, Wawrzyniec z Rugenwaldu (Rugymwolde) i wszyscy panowie znaczniejsi Pomorscy. Towarzyszyli zaś Władysławowi Łokietkowi i z nim przez znaczny czas bawili na Pomorzu: Gerard biskup Włocławski, Wierzbięta Krakowski, Kiełcz (Kelczius) Poznański, Bronisz Kujawski, wojewodowie, i Klemens kasztelan Sieradzki.